Dziś jest , imieniny obchodzą:

Siłaczki dnia codziennego

26 maja to wyjątkowy dzień, przypomina nam bowiem o święcie naszych matek. Cichych, skromnych kobiet, bez których nie byłoby nas na świecie. Kobiet, dzięki którym, nasze dzieciństwo było szczęśliwym okresem w życiu, pełnym radości, miłości i ciepła rodzinnego. O tym, jak trudno podołać roli matki, można się przekonać jedynie wychowując dzieci. Nikt wcześniej, choćby mówił, tłumaczył i przekonywał nas o tym, że trud to nie lada jaki, nie jest w stanie uzmysłowić drugiej osobie, jak wiele trzeba wysiłku, energii, cierpliwości i miłości, by przez długie lata czuwać nad rozwojem i wychowaniem potomstwa.

 

Każda młoda mama, wraz z przyjściem dziecka na świat, przekonuje się na własnej skórze, że babcie, ciocie, siostry i inne kobiety, które doświadczyły trudów macierzyństwa, miały rację. To one – często niedospane, wykończone, niekiedy zaniedbane i chronicznie zmęczone – poznały prawdziwy smak wysiłku wkładanego w wychowanie maluchów. To one wiedzą, co to znaczy być mamą 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu i 365 dni w roku. Bez urlopu, bez chorobowego, bez płatnych nadgodzin czy wynagradzanej pracy nocnej, gdy przyjdzie czuwać nad gorączkującym bobasem, który akurat ząbkuje lub ma kolejną „trzydniówkę”. To one wiedzą, co to znaczy zwlekać się resztkami sił z łóżka, po zaledwie kilku godzinach przerywanego snu, by rozpocząć kolejny dzień matkowania w nienormowanym systemie pracy, bez pensji, bez premii, bez „trzynastki” i bez awansu. To one pamiętają kłopoty z mało wyrozumiałym szefem – samcem, ciosającym im kołki na głowie za nieobecności w pracy spowodowane chorobą dziecka. To one doświadczyły pomijania przy awansie właśnie z powodu urlopu macierzyńskiego czy licznych dni chorobowego na malucha, który przez całą jesień i zimę nieprzerwanie łapał infekcje mając w nosie zawodowe sprawy swojej mamy. To one wiedzą, że tzw. „siedzenie w domu” z niemowlakiem jest raczej „lataniem po chałupie”, by wszystko w ciągu dnia ogarnąć i z „siedzeniem” nie ma absolutnie nic wspólnego. I tu zaczyna się wyjątkowo długa lista rzeczy, na których schodzi każdy dzień młodej mamy: od kilkukrotnego karmienia piersią i usypiania bobaska, przez przecieranie zupek dla maluszka, wycieranie pupci i kąpania, aż do gotowania dla całej rodziny, zakupów, sprzątania, prania i wizyt u lekarzy.

Tego wszystkiego nie wiedzą sztuczne mamuśki z ekranów telewizorów. Te wszystkie wypudrowane lale, które na widok kolejnych upapranych trawą spodenek, skarpet czy podkoszulków, śmieją się od ucha do ucha zadowolone z kolejnego prania z proszkiem czyniącym cuda. O trudzie macierzyństwa nie wspominają szczupłe, zadbane i świeżo wytlenione białogłowy reklamujące mleka w proszku ze smakiem wypijane przez słodkiego, pulchnego bobaska, któremu obce są kolki, ulewanie się mleczka czy odbijanie, echem tak głośnym, że słychać na całym osiedlu.

Podobnie, o codziennym wysiłku wkładanym w zajmowanie się dzieckiem i prowadzenie domu, nie wspominają mamuśki z perfekcyjnym makijażem i tipsami długimi jak pazury u lwa, zachwycone stertą brudnych garów, które wymyją kropelką cudownego płynu do zmywania naczyń, nie niszcząc sobie przy tym perfekcyjnego manicure.
Dopiero rodząc dziecko i stając się matką, lub też adoptując małego człowieczka, dowiadujemy się jak złożona jest rola mamy i ile w niej różnych trudnych sytuacji, którym trzeba stawić czoła. Przekonujemy się też na własnej skórze, że wcale nie jest tak łatwo być Matką Polką, skromną „Siłaczką” stawiającą dzielnie czoła codziennym obowiązkom i podejmującą najważniejszego w życiu zadania – wychowania dzieci. Zaczynamy też rozumieć, jak ciężko niekiedy musiało być naszym matkom, które wychowywały potomstwo w minionych dziesięcioleciach. Tym, których macierzyństwo przypadło na okres pustych sklepowych półek, kilometrowych kolejek i kartek żywnościowych, albo tym, którym bombowce latały nad głowami, a strach o życie najbliższych paraliżował ich ciała i dusze. Stąd też, chylimy czoła w hołdzie wszystkim matkom, tym mającym małe dzieci, i tym, których potomstwo dawno już wyrosło i doczekało się własnych córek i synów. I dziękujemy – nie tylko od święta, ale i na co dzień – tym wszystkim dzielnym kobietom za ich wieloletni trud, oddanie i poświęcenie. Kobietom – siłaczkom dnia codziennego – bez których nie byłoby nas na świecie...
Edyta Wiśniewska

Polecamy

Znowu nadszedł nowy Nowy Rok i z czego tu się cieszyć? Rok więcej na liczniku, kilka kilogramów krąglej po świątecznych libacjach…

 

Grób kobiety ze średniowiecza odsłonili archeolodzy prowadzący wykopaliska na brzegu jeziora Lednickiego. Rekonstrukcja szkieletu przyniosła informację, że kobieta mierzyła ok. 215 cm. W czasach, kiedy rosły mężczyzna mierzył ok.

W wolnym tłumaczeniu – „cicho sza”? Historia kabaretu ANI MRU MRU nie jest długa, bo sam kabaret nie jest aż taki stary. „Publiczność młodnieje i ładnieje razem z nami” – tak twierdzą. Kabaret powstał we wrześniu 1999 roku.

Wyborcy przebywający w dniu wyborów – 25 października 2015 roku, za granicą, będą mogli wziąć udział w głosowaniu, jeżeli posiadają ważny polski paszport lub dowód osobisty oraz zostaną wpisani na podstawie osobistego zgłoszeni

„Co zrobić z dzikiem?” - podchwytliwo-dramatyczne pytanie postawiła polska blogerka mieszkająca w Belgii.

W numerze listopadowym pisałam o możliwości darmowego upgrade’u systemów Windows 7 i 8 do Windows 10. Osoby, które jeszcze tego nie zrobiły mogą się zastanawiać, co nowego oferuje nam najnowszy system Microsoftu.

 

31 maja Amatorski Teatr dla dzieci „Złoty Jeż” zakończył sezon bajką pt. „Dwa liski”. Spektakl odbył się w Domu Polskim.

To, że powinno się stawiać wyraźne granice między dobrem i złem, wie każdy. Wiemy też, że trzeba o tym rozmawiać z dziećmi od najmłodszych lat. Ale jakie są efekty tej życiowej edukacji, najlepiej widać w szkole.

W dniu 13 stycznia 2018 roku odbyło się oficjalne otwarcie polskiej poradni – Centrum Logopedyczno-Psychoterapeutycznego LOGO-PAROLE. Uroczystość została uświetniona obecnością Pani Konsul Agnieszki Paciorek.

Na mszy świętej w kościele Notre Dame de la Chapelle w Brukseli, 19 marca 2017 r. o godzinie 11:00, odbyła się uroczystość poświęcenia Sztandaru Szkolnego Punktu Konsultacyjnego im. Joachima Lelewela przy Ambasadzie RP w Brukseli.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 03
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Krakus
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Gimnazjalistów
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Koncert Budki Suflera
  • Miss Fitness

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices